Ostatnio sprawdzałem jakie najszybsze nowe samochody można kupić w budżecie do 100 tysięcy złotych. Jak nie czytaliście to kliknijcie tutaj. Teraz podbiję stawkę o 50 tysięcy i zobaczę, czy w tej kwocie możemy liczyć tylko na szybki przednionapędy hothatch, czy można stać się posiadaczem czegoś większego, bardziej użytecznego ale równie szybkiego co zadziorne miejskie auta. Co ciekawe różnica w katalogowym przyśpieszeniu samochodów z miejsca 7 i 1 to zaledwie 0,2 s. Jesteście ciekawi? Zapraszam na kolejne zestawienie z serii TOP 7.

7. Peugeot 308 GTi

Listę otwiera reprezentant Francji, czyli Peugeot 308 w wersji GTi. Samochodu, który pod maską skrywa benzynowy silnik e-THP o pojemności 1.6 litra i mocy 272 koni mechanicznych. Moc przekazywana jest na przednie koła przez manualną skrzynię biegów, a przyspieszenie do 100 km/h zajmuje GTi równe 6 sekund. W podstawowej cenie otrzymujemy cały pakiet systemów bezpieczeństwa, 6 poduszek, keyless, reflektory full LED, czujniki parkowania przód/tył, czujnik zmierzchu i deszczu, tempomat, dwustrefową klimę, kubełkowe fotele, nawigację, 19″ felgi, pakiet sport i inne pierdoły stylistyczne. Trzeba przyznać, że w cenie podstawowej dostajemy bardzo bogate wyposażenie. Z sensownych opcji można ewentualnie dokupić: panoramiczny dach (2000 zł), audio by Denon (2000 zł), podgrzewanie foteli (700 zł), pakiet visiopark z kamera cofania (1300 zł) i pakiet side security z monitorowaniem martwego pola i automatycznym parkowaniem park assist (2800 zł).

Jakiś czas temu testowałem 308, ale była to słabsza odmiana pozbawiona literki „i” (test 308GT – tutaj). Na szczęście test najmocniejszej wersji tego francuskiego hothatch’a mam w planach, więc już niedługo opowiem Wam więcej o tym jak jeździ to 270 konne lwiątko.

Cena bazowa: 139 900 zł
0-100: 6,0 sek.

6. Alfa Romeo Giulietta Veloce

Gulietta Veloce to najstarszy gracz w naszym zestawieniu. Kompaktowa Alfa jest w produkcji już 8 lat, ale nadal sprzedaje się bardzo dobrze (lepiej niż nowe modele jak Giulia czy Stelvio) i ma sporo do zaoferowania – zaczynając od takiego samego silnika 1.75 TBi, który znajdziecie w wyczynowej Alfie 4C, a kończąc na niezłym wyposażeniu – jest skrzynia dwusprzęgłowa, tempomat, tapicerka materiałowa łączona z alcantarą, nawigacja. Warto na pewno dopłacić 3360 zł za bi-ksenony. Za darmo dostaniecie słuszny dla takiego samochodu kolor – czerwony („Rosso Alfa”), a jeszcze bardziej słuszne „Rosso Competizione” kosztuje 9460 zł.

Cena bazowa: 116 400 zł
0-100: 6,0 sek.

5. Audi S1 Sportback

Audi S1, oj jak kiedyś chciałem je kupić. Szukałem, szukałem i… nie znalazłem demo, którym mógłbym się przejechać przed kupnem. Szkoda, bo byłem (i w sumie nadal jestem) ciekawy jak jeździ ten mały szkrab ze stajni Audi. Pod maską nie znajdziemy śmiesznych pojemności wymuszonych przez downsizing tylko klasyczne 2.0 TFSI o mocy 231 koni. Jeśli dodamy do tego 6 biegową manualną skrzynię biegów i napęd Quattro to chyba mamy receptę na idealnego miejskiego gokarta, który poradzi sobie rewelacyjnie nawet w ciężkich zimowych warunkach. W wyposażeniu standardowym nie ma szału, bo kupując S1 za bazową cenę otrzymamy: 17″ felgi, reflektory ksenonowe, czujnik zmierzchu i deszczu, tylne światła LED, sportowe fotele, czarną podsufitkę, pakiet oświetlenia, podstawowe audio, sportowe zawieszenie i poza gadżetami stylistycznymi to chyba tyle. Jeśli chcemy mieć sensownie wyposażone S1, to musimy się przygotować na wydatek grubo powyżej 180 000 zł a to już rewiry samochodu z mocą w okolicy 350 koni.

Cena bazowa: 139 900 zł
0-100: 5,9 sek.

4. Honda Civic Type R

Type-R, Type-R… na pewno nikt za takie pieniądze nie zaoferuje tak dużo spoilerów. Ta Honda wygląda jak szalony sen tunera, ale dla jednych jest to zaleta, a dla drugich wada. Dla mnie raczej to pierwsze. Do tego dochodzą problemy ze skrzynią biegów. Jeśli odsuniemy to na bok, to dostajemy hothatcza, który wg wielu prowadzi się najlepiej w klasie. Wersja wyposażenia, mimo, że nazywa sie base to wcale taka bazowa nie jest – mamy kamerę cofania, system ostrzegania przed zmianą ruchu, pełne światła LED, radio z DAB+ i obsługa internetu itd. Dodając do tego 320 koni pod butem cena 150 tys (czyli najwyższa w naszym zestawieniu) wydaje się usprawiedliwiona.

Cena bazowa: 150 000 zł
0-100: 5,8 sek.

3. Seat Leon Cupra

Seat Leon Cupra ładnie pokazuje, że FWD powyżej pewnej mocy niestety już nie daje rady – o ile wersja ST 4Drive (kosztująca 20 tys. więcej) wyciąga setkę w 4.9 sek, tutaj musimy zadowolić się czasem o prawie sekundę dłuższym. W cenie dostajemy skrzynie DSG (6 biegów), tempomat, światła full LED, fotele z alcantary i skóry ekologicznej i 8 calowy ekran, ale bez nawigacji. Dyszka brakująca do 150 tys akurat starczy na jej dokupienie (3195 zł za navi system), możecie dołożyć też czujniki parkowania z przodu i z tyłu za 2399 zł i system audio Beats za 2013 zł.

Cena bazowa: 140 500 zł.
0-100: 5,8 sek.

2. Skoda Superb 

Skoda, kapelusz, te sprawy? Niespodzianka – to najszybsza propozycja w tym topie.  Najszybsza bo jak pokazują pomiary mimo katalogowego 0-100 km/h na poziomie 5.8s to W przypadku tego Superba bariera 100 km/h potrafi paść już po 5.2s (z LC). Taki wynik w przednionapędowych hothachach’u z tego zestawienia jest nieralny. Mocny, 280-konny silnik, skrzynia DSG i do tego jeszcze napęd na cztery koła. Nie dziwie się już, czemu tyle Superbów jeździ po drogach bo „value for money” jest naprawdę w tym przypadku bezkonkurencyjne, a w dodatku aktualny Superb w końcu nieźle wygląda. Wyposażenie w standardzie jest bardzo, bardzo podstawowe, ale jeśli zostaniecie przy darmowym lakierze „blękit energy” to zanim osiągnięcie pułap 150k dacie radę dorzucić do Superba np. system nawigacji Amundsen za 2800 zł, bi-ksenonowe reflektory za 4700 zł, przednie i tylne czujniki parkowania za 1400 zł oraz aktywny tempomat za 1600 zł. Porównywalny Passat byłby co najmniej 30 tys. droższy.

Cena bazowa: 136 650 zł
0-100: 5,8 sek.

1. Renault Megane R.S. 

Zwycięzcą tego notowania TOP7 jest nowe Renault Megane w wersji R.S., które pod względem mocy i przyśpieszenia w stosunku do ceny i podstawowego wyposażenia bije konkurencję o głowę. Megane R.S. wyposażone jest w turbodoładowany czterocylindrowy benzynowy silnik o pojemności 1.8, który generuje 280 koni. Przyspieszenie do setki wg producenta jest takie samo dla wersji ze skrzynią manualną i automatyczną przekładnią EDC i wynosi 5.8 sekundy. Jak jeździ przekonam się już niedługo, a teraz kilka faktów z katalogu.

Na pokładzie Megane R.S. z podstawowym wyposażeniem znajdziecie: 18″ felgi, system 4 kół skrętnych 4CONTROL, keyless, system kontroli pasa ruchu, rozpoznawanie znaków, wspomaganie parkowania tyłem, zawieszenie sportowe, światła w technologii Full LED „Pure Vision”, tylne światła LED, klimatyzację dwustrefową, sportowe fotele, radiootwarzacz z ekranem 7″ i całą gromadę dodatków stylistycznych.

Jeśli chcecie doposażyć samochód to możecie zainwestować w: lakier Sirius Yellow albo specjalny dla R.S.’a Orange Tonic (6000 zł), 19″ felgi (od 3000 zł), tapicerkę alcantara (5300 zł), pakiet Cup (zawieszenie Cup, samoblokujący mechanizm różnicowy, czerwone zaciski 6500 zł), pakiet Easy Parking z kamerą (2500 zł), pakiet bezpieczeństwa premium (2200zł), audio by Bose (4000 zł), szklany dach (3500zł), czy system R.S. Monitor (1000 zł).

Co ciekawe, kilka dni temu Renault zaprezentowało oficjalnie bardziej hardkorową odmianę R.S., czyli Trophy. W nowym wariancie moc została zwiększona do 300 koni, więc zapowiada się smakowity kąsek na rynku topowych przednionapędowych hothatch’y. Jeśli będzie droższe od zwykłego R.S.’a o nawet 10 000 zł to i tak będzie sporo tańsze od Cupry, czy Type R’a.

Cena bazowa: 124 900 zł
0-100: 5,8 sek.

Tyle z mojej strony. Co wybralibyście z tej listy? A może o czymś zapomniałem hmm…? Dajcie znać.

 

Bonus car:
X. Hyundai i30 N Performance 

Tuż za TOP7 uplasował się samochód, który ciągle siedzi mi w głowie, czyli Hyundai i30 N. Oczywiście ten w mocniejszej wersji Performance. Może nie jest tak, szybki jak konkurencja ale kurcze, jeździ świetnie. Jeśli chcecie przeczytać o nim więcej to zapraszam Was na test. Kliknijcie tutaj!

Cena bazowa wersji Performance: 144 900 zł
0-100: 6,1 sek.

Foto: materiały prasowe poszczególnych marek.