Tym razem Moto Week obejmuje prawie dwa tygodnie, bo na rynku moto w ostatnich dniach za wiele się nie działo. Dziś „na makiecie” nowe Clio, kolejna odsłona Golfa GTI i kolejny SUV-Coupe.

Nowe Renault Clio

Na razie wiadomo tylko jak będzie wyglądał z pakietem R.S. Line, a prawdziwym R.S. francuski producent na razie się nie chwali (ciekawe czy w ogóle będzie bo są różne plotki na ten temat), ale to na tyle fajny miejski hatchback, że warto mu się przyjrzeć. Z zewnątrz Clio piątej generacji wygląda bardziej jak lifting niż zupełnie nowy model, za to w środku kompletne przemeblowanie. Byłoby spoko, gdyby nie ten wystający w kosmos w tablet…

Volkswagen Golf TCR

Najszybszy przednionapędowy Golf wjeżdza do salonów. Za 153 590 zł możecie stać sie posiadaczami tego 290-konnego hothatcza, który do setki rozpędza się w 5.6 sek (w idealnych warunkach). Napędzana na cztery łapy Rka jest raptem 15 tysięcy droższa, więc wybór moim zdaniem jest prosty. A jeśli chcecie mieć FWD to Seat ma to samo 290 koni od paru lat w salonach pod nazwą Leon Cupra. W dodatku za ponad 10 tysięcy mniej.

Porsche Caynne Coupe

Jest już Audi Q8, jest Lamborghini Urus, więc nie może zabraknąć też Porsche Caynne w wersji coupe. Od kilku dni po sieci krążą zdjęcia mało zamaskowanej wersji tego samochodu. Premiera pewnie już niedługo. Piękne to to nie jest, ale przecież to dzięki Cayenne całe Porsche się kręci, więc pewnie wiedzą co robią.