Vitary zawsze kojarzyły mi się z małymi, zwinnymi autami, które świetnie sprawdzają się w miejskiej dżungli ale równie dobrze walczą z nierównymi drogami po opuszczeniu asfaltu. Niestety nigdy wcześniej Vitarą nie jeździłem, dlatego chciałem skonfrontować swoje wyobrażenia o tym samochodzie z rzeczywistością. Do testu wybrałem Suzuki Vitara z silnikiem 1.4 BoosterJet i napędem na cztery koła AllGrip. Stwierdziłem, że najmocniejsza wersja silnikowa będzie najbardziej interesująca.

suzuki, suzuki vitara, 1.4 boosterjet, vitara 1.4 test, vitara test

Silnik.

Jeśli chcecie kupić Suzuki Vitara to aktualnie możecie wybierać tylko między dwoma benzynowymi silnikami. Słabszym 1.0 BoosterJet i mocniejszym 1.4 BoosterJet. Jednostka 1.0 legitymuje się mocą 111 koni mechanicznych i jest dostępna z napędem na przód lub na cztery koła. Do wyboru są trzy opcje skrzyni biegów: 5-biegowy manual, 6-biegowy manual lub 6-biegowy automat. Silnik 1.4 BoosterJet ma moc 140 koni i podobnie jak słabsza jednostka możemy wybierać między napędem 2WD lub 4WD. W przypadku tego silnika nie można wybrać 5-biegowej manualnej przekładni.

suzuki, suzuki vitara, 1.4 boosterjet, vitara 1.4 test, vitara test

Jeśli chodzi o przyśpieszenie, to najlepsze osiągi ma Vitara z silnikiem 1.4 i napędem tylko na przednią oś. Niezależnie czy w wersji ze skrzynią manualną czy z automatyczną czas 0-100 km/h wynosi 9.5 s. Wersja z napędem 4×4 ma gorszy czas do setki o 0.7s. Prędkość maksymalna to równe 200 km/h.

Mój egzemplarz miał na pokładzie mocniejszy silnik w kombinacji z napędem na 4 koła i manualną 6-biegową skrzynią biegów. Taki zestaw sprawia, że auto całkiem przyjemnie przyśpiesza i jest bezpieczne w każdych warunkach pogodowych. Oczywiście nie oczekujcie cudów bo Vitara jest dość powolna, ale mam wrażenie, że prędkość nabiera szybciej niż katalogowe 10.2s do setki. Jednocześnie spalanie w Vitarze jest na sensownym poziomie. Wynik ok. 8-9 litrów przy dość dynamicznej jeździe w warunkach miejskich jest absolutnie akceptowalny.

Manualna skrzynia biegów działa bardzo dobrze, biegi wskakują płynnie, a przełożenia odpowiednio dobrane do charakteru tego samochodu. Jedyne do czego trzeba się przywyczaić to dziwnie krótki skok pedału sprzęgła.

suzuki, suzuki vitara, 1.4 boosterjet, vitara 1.4 test, vitara test

Jazda.

Suzuki Vitara jak przystało na uniwersalny samochód jeździ bardzo dobrze zarówno po asfalcie, jak i po bezdrożach. Auto dzięki napędowi na cztery koła AllGrip sprawdzi się w codziennym pokonywaniu miejskich ulic, wjeżdżaniu na krawężniki czy jeździe po śliskiej nawierzchni. W terenie Vitara ochoczo pokonuje kolejne kilometry. Pojeździłem trochę po lesie, piasku i lekkich wzniesieniach i muszę przyznać, że z tego rodzaju miniofforoad’em Vitara radzi sobie świetnie.

Dobra jazda w terenie to nie tylko zasługa napędu 4×4 ale również niskiej masy samochodu (1120 kg) i dość sensownie skonfigurowanego zawieszenia. Może Suzuki Vitara nie byłby moim pierwszym wyborem do atakowania poważniejszego offroad’u – do tego celu są lepsze auta japońskiego producenta, taaak mam na myśli Jimny – ale jeśli nawigacja wyprowadzi Was w nomen omen pole to powinniście wyjechać z niego bez angażowania rolnika z ciągnikiem.

suzuki, suzuki vitara, 1.4 boosterjet, vitara 1.4 test, vitara test

System AllGrip może działać w jednym z czterech trybów jazdy: Auto, Sport, Snow lub Lock. Wyboru danego trybu jazdy dokonuje się pokrętłem, a na ekranie między zegarami pojawia się animacja z informacją jaki tryb napędu wybraliśmy.

Look.

W środku mamy typowe japońskie auto. Duża ilość tworzy sztucznych. Śmieszne przyciski rodem z lat 90-tych. Mało finezji. Inżynierowie raczej stawiali na praktyczność i łatwe utrzymanie porządku niż nowoczesność. Mimo dużej ilości plastików wszystko wydaje się solidnie spasowane i co najważniejsze nic nie trzeszczy podczas jazdy. Materiały nie powalają na kolana ale nie miałem też uczucia taniości, są po prostu takie jakie powinny być w samochodzie tej klasy. Jedynie trochę szkoda, że listwy ozdobne nie zostały zrobione z aluminium tylko z plastiku.

W wersji Elegance, którą testowałem miałem na pokładzie częściowo skórzaną tapicerkę – oczywiście skóra eko – która wyglądała całkiem nieźle. Kierownica jest bardzo wygodna i dobrze leży w dłoniach. Na wyposażenie na pewno nie można narzekać bo w wersji Elegance jest naprawdę bogate. Automatyczna klimatyzacja, systemy wspomagające kierowcę, nawigacja, bezkluczykowy dostęp, ogrzewane fotele, wielofunkcyjna kierownica, adaptacyjny tempomat i wiele innych użytecznych dodatków…

Jedyne czego mi brakowało to japońskiej grafiki na analogowym zegarku. W niektórych wersjach Vitary na pokładzie Vitary jest zegarek o nazwie Kanji, na którego cyferblacie widoczne są japońskie znaczki. Szkoda, że tutaj był czasomierz w bardziej tradycyjnym wydaniu.

Z zewnątrz auto wygląda bardzo zgrabnie. Ma ładną linię. Nowoczesne przetłoczenia. Chromowane wstawki i dach w kontrastowym kolorze. Uwagę przyciąga również nietypowy odcień lakieru w testowanym egzemplarzu, czyli Grayish Blue Metallic. Wielu osobom pewnie nie przypadnie do gustu ale ja lubię takie dziwne szaroniebieskie lakiery i moim zdaniem wygląda po prostu świetnie.

Jaka cena?

Cennik Suzuki Vitara startuje obecnie od 59 900 zł. Za tą kwotę otrzymacie Vitarę z silnikiem 1.0, napędem na przód i 5-biegowym manualem. Wersja z silnikiem 1.4 to wydatek od 73 900 zł. Jeśli chcecie mieć napęd na cztery koła to musicie dodać 10 000 zł, a jak lubicie automatyczne skrzynie to potrzebujecie kolejne 7000 zł. To oznacza, że za egzemplarz z automatyczną skrzynią, silnikiem 1.4 BoosterJet i napędem AllGrip zapłacicie od 90 900 zł. Będzie to auto w wersji wyposażenia Premium. Na lepszą odmianę – Elegance Sun – musicie przygotować 104 900 zł. To dość dużo, jak na średniego crossovera, ale z drugiej strony auto w tej specyfikacji ma niemal pełne wyposażenie.

suzuki, suzuki vitara, 1.4 boosterjet, vitara 1.4 test, vitara test

Dla porównania Renault Captur z mocnym 150 konnym silnikiem, automatyczną skrzynią biegów i wersją wyposażenia Red Edition to koszt od 90 400 zł. Nissan Juke Raceline z 190 konną jednostką to wydatego 105 000 zł, a Opel Mokka (test tutaj) w najwyższej opcji wyposażenia Ultimate i automatyczną skrzynią to wydatek od 116 500 zł. To pokazuje, że wśród konkurentów Vitara jest gdzieś w połowie stawki.

suzuki, suzuki vitara, 1.4 boosterjet, vitara 1.4 test, vitara test

Podsumowując Suzuki Vitara 1.4 BoosterJet to bardzo przyjemny miejski mały SUV. Nieźle przyśpiesza, radzi sobie świetnie na asfalcie i bardzo dobrze w terenie. Ma sensowny apetyt na paliwo i bogate wyposażenie, więc jest sensowną propozycją dla osób, które szukają niezbyt dużego ale jednocześnie ładnego crossovera.

Galeria x Suzuki Vitara 1.4 BoosterJet

Suzuki Vitara 1.4 BoosterJet
fajny wygląd nadwoziadobrze spasowane wnętrzedobra praca manualnej skrzyni biegówwystarczające osiągisensowne spalanienapęd na 4 koła
średniej jakości plastikidziwne działanie sprzęgłaoldschoolowe przyciski
55%Wynik ogólny
#carspotting_fame20%
#silnik58%
#skrzynia_biegów60%
#prowadzenie66%
#fun55%
#wygląd70%
Ocena czytelników 2 Głosów
64%