W nowym Moto Weeku kolejne premiery tym razem spod znaku grupy VAG. Poprzednie zestawy newsów znajdziecie tutaj.

Kolejny szybki SUV

Cupra pokazała swój pierwszy „dedykowany” dla tej marki model – Formentor, który już jakiś czas temu był zapowiadany konceptem. Co ciekawe, produkcyjny model prawie się od niego nie różni :). Pod maską 2.0 TSI 310 koni lub hybrydowe 1.4 TSI o mocy 245 koni, w obu przypadkach z DSG i napędem na cztery koła. Platforma to oczywiście MQB znane z modelu Ateca (i całej gamy SUVów VAG od Audi po Skodę), ale Formentor rzeczywiście znacznie różni się wyglądem od mniej sportowego brata (a właściwie siostry ;)) spod znaku Seata. Mi jednak te nowe Cupry jakoś mocno przypominają samochody Hyundaia…

Oraz kolejna, niezbyt szybka Octavia RS

Skoda wyciągnęła chyba tym razem w losowaniu krótszy patyczek i o ile w Leonie Cupra, o którym pisałem niedawno mamy aż trzy wersje silnikowe i dostępny napęd na cztery koła to w Octavii RS dostaniemy tylko hybrydowe 1.4 TSI o mocy 245 koni, pozwalające na osiągnięcie setki w 7.3 sekundy (i maksymalnej prędkości 225 km/h). Na dzisiejsze czasy słabiutko jak na topowy model w gamie. Może z czasem Skoda zaproponuje coś mocniejszego. Na plus naprawdę zacny wygląd. Skody moim zdaniem co generacje robią się ładniejsze.

I jeszcze jeden kompaktowy VAG

Tak, nie wspomniałem jeszcze o nowym Audi A3 :). Musieliśmy czekać na nie zdecydowanie najdłużej, ale po nowym Golfie, Leonie i Octavii przyszedł także czas na kompaktową propozycję premium. Uwagę zwraca nietypowy jak na Audi rysunek przednich świateł, jest też „wlot” jak w politfowych A4 i A5, natomiast z profilu to nadal stare dobre A3 które znamy od 3 generacji. W środku Audi nie zdecydowało się na wprowadzenie ekranu do obsługi klimatyzacji ani touchpada jak w większych modelach, które miały premierę w ostatnim czasie. Są za to dziwaczne nawiewy po stronie kierowcy, które wyglądają jakby ktoś dołozył je w ostatnim momencie. Nie zabrakło akcentów eko – tapicerka ma być produkowana między innymi z przetworzonych butelek PET.

Pod maską na razie bez szału – 1.5 TFSI 150 koni i 2.0 TDI 116 i 150 koni. Potem pewnie pojawią sie też nieodzowne hybrydy. My oczywiście czekamy na S3 i RS3.

Oraz coś szalonego od Bentleya

Na koniec VAG z najwyższej półki – kabriolet Bentley Mulliner Bacalar, który powstanie tylko w 12 egzemplarzach. 6-litrowe W12 twinturbo o mocy 659 koni w samochodzie bez dachu? Ostro. Fotele obszyte skóra z bieługi, oraz wykończenie kokpitu drewnem, które ma rzekomo 5000 lat? Damn… Cena nie została podana, ale podobno ma przekraczać milion euro. Każdy egzemplarz ma już swojego nabywcę. Wypatrujcie ich pewnie w Rosji i Chinach :).