Kolejna dawka motoryzacyjnych wiadomości w Moto Weeku. Tym razem o nowym modelu Maserati, „zrewitalizowanym” Volvo P1800 oraz nowym Jeepie Wranglerze, którego można podpiąć do gniazdka.

Włoska premiera

Maserati pokazało swój nowy model MC20, który ma zadatki na supercara (mocny silnik, otwierane do góry drzwi itp). Czy na to czekali klienci? Wątpię, bo przecież Maserati kojarzy się ze sportowymi limuzynami i wygodnymi furami typu GT. Czy ja jako osoba, która w najlepszym wypadku może ewentualnie będzie miała szansę dotknąć ten samochód na prezentacji, się jaram? Wiadomo. Włosi jak zwykle robią „po swojemu” :).

3.0 V6 twinturbo o mocy 630 koni, znajdujące się za plecami pasażerów to nowa konstrukcja, w której zastosowano między innymi rozwiązania takie jak sucha miska olejowa. Niektóre źródła twierdzą, że to ewolucja silnika 2.9 V6 znanego z modeli Alfa Romeo z literką Q.

MC20 wjedzie do salonów w przyszłym roku. Cena ma oscylować w okolicach 200 tysięcy euro.

P1800 po nowemu

Cyan Racing, znany dotychczas z szalonego Volvo C30 Polestar o mocy 450 koni, które upalał w Top Gear Jeremy Clarkson czy S60 TC1 startującego w wyścigach WTTC ma nowy, równie ciekawy projekt. To Volvo P1800 Cyan.

Samochód ma pod maską 2.0 R4 turbo, które kręci się aż do 7700 rpm i rozwija 420 koni. 990 kg wagi, napęd na tył, manualna, 5-biegowa skrzynia i brak jakichkolwiek systemów bezpieczeństwa jak ABS czy ESP sprawia, że to samochód dla prawdziwych hardkorów. Fajna rzecz.

Wrangler wspomagany prądem

Na rynek wjeżdza pierwszy Jeep Wrangler w wersji PHEV, oznaczony jako 4xe. Jego układ napędowy skladający się z silnika 2.0 turbo i dwóch silników elektrycznych (jednego przy silniku spalinowym, drugiego przy ośmiobiegowym automacie) zapewnia pokażną moc 375 koni i niezbyt duży zasięg na samym prądzie – około 40 kilometrów.

Napęd 4×4 w nowym Wranglerze ma być jeszcze lepszy niż w wersjach spalinowych. Wersje Wrangler 4xe i Wrangler Sahara 4xe mają 4×4 full-time, przednie i tylne osie Dana 44 i system Selec-Trac z dwubiegową skrzynią rozdzielczą z przełożeniem redukcyjnym 2,72:1. Jest dostępny także tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu Trac-Lok.

Z kolei najbardziej „hardkorowy” Wrangler Rubicon 4xe wposażony jest w system 4×4 Rock-Track, który obejmuje dwubiegową skrzynię rozdzielczą o przełożeniu redukcyjnym równym 4:1, napęd 4×4 full-time, oś przednią i tylną Dana 44, elektroniczną blokadę przedniej i tylnej osi Tru-Lock oraz elektronicznie rozłączany stabilizator poprzeczny.

Z zewnątrz Wranglera w odmianie PHEV wyróżniają niebieskie akcenty – między innymi na hakach holowniczych z przodu i z tyłu oraz na masce.