W Moto Weeku tym razem dwie premiery z tego tygodnia, które odbyły się online. W dodatku w środku nocy, jeśli chodzi o czas europejski. Są jednak warte uwagi :).

Nowy sportowiec

Nissan pokazał koncept Z Proto, czyli następcy sportowego modelu 370Z. Z przodu, a zwłaszcza z profilu to dalej stara dobra „Zetka”, która znamy od kilkunastu lat. W środku też nie ma wielkiej rewolucji. Pojawiły się co prawda zegary LCD czy nowoczesne multimedia, ale poza tym jest dość analogowo – klasyczne wskaźniki na konsoli środkowej, sporo gałek i przycisków, manualna skrzynia biegów i tradycyjny hamulec ręczny. Tył Z Proto z kolei przywodzi na myśl Nissana 300ZX. Oj to było coś co robiło wrażenie we wczesnych latach 90… I teraz też wygląda super. Mam nadzieję, że ten „smaczek” pozostanie w wersji produkcyjnej.

Wiadomo, że pod maskę trafi silnik 3.0 V6 turbo, ale na razie nie są znane jego dokladne parametry. Zła wiadomość jest taka, że z powodu norm emisji spalin ten model nie będzie sprzedawany w Unii Europejskiej. Musimy zadowolić się crossoverami i elektrykami, bo tak Nissan określił swoje priorytety w UE.

I nowy SUV

Czyżby przyszedł czas na lifting Mercedesa EQC? Nie. To nowy Hyundai Tucson czwartej generacji.

Nie mam jeszcze nic do napisania na jego temat – będzie to pewnie wygodny i kompetentny w warunkach „miejskiej dżungli” crossover (tak, jak poprzednik, którego test tutaj), ale tak się zastanawiam, czy tylko ja widzę to podobnieństwo do elektrycznego Merca? :).