Lift czy nowe? Audi A8.

Wczoraj wieczorem miałem okazję zobaczyć na żywo najnowszą generację Audi A8. Jak, to bywa w przypadku marek grupy VAG, z zewnątrz nowa A8 wygląda bardziej jak lifting niż całkowicie nowy model. Niewiele się zmieniło. Samochód posiada szerszy, bardziej wyeksponowany i niższy grill. Karoseria dostała przetłoczenia o bardziej agresywnych rysach. Z tyłu pojwiły się nowe animowane lampy OLED, a z przodu genialne HD Matrix LED ze światłami Audi Laser i… to byłoby chyba na tyle, bo większość istotnych zmian nie jest widoczna na pierwszy rzut oka. audi, audi a8, a8, a8l, new audi a8

W środku, jak na limuzynę klasy premium przystało wykorzystano materiały najwyższej jakości. Model, który nam zaprezentowano był w wersji przedłużanej L, więc było baaaaardzo dużo miejsca. Można się rozsiąść bardzo wygodnie zarówno z przodu, jak i przede wszystkim z tyłu, bo tam prawdopodobnie większość czasu spędzą właściciele A8elek.

Szofer Pana właściciela będzie miał do dyspozycji nowy panel centralny, w którym zminimalizowano ilość tradycyjnych guzików a w ich miejsce pojawiły się dwa duże ekrany dotykowe o wielkości 10.1 i 8.6 cala (MMI touch).

Pasażer z tyłu będzie miał do dyspozycji mniejszy tablet (chowany w podłokietniku), przy pomocy, którego będzie w stanie sterować różnymi funkcjami samochodu, jak np. rolety, klimatyzacja itp.

Audi AI

Na pokładzie nowego Audi A8 ma znaleźć się ogromna liczba inteligentnych systemów wsparcia kierowcy. Podobno ma być ich aż 41 a za ich funkcjonowanie odpowiadać będzie niezliczona ilość czujników, radarów, skanerów laserowych i algorytmów, które mają poskładać wszystkie zebrane informacje.

Ciekawą opcją może być Audi AI traffic jam pilot. Po odpaleniu tego systemu nowe A8 ma samo ruszać, przyspieszać, skręcać i hamować do prędkości 60 km/h. Asystent jazdy w korku to nie nowość i testowałem taki system m.in. w Audi Q7. Działał świetnie ale wygląda na to, że w A8 wchodzimy na inny, bardziej autonomiczny poziom. Zobaczymy jak będzie to funkcjonowało w praktyce, bo przydałoby się rano na Puławskiej…

Nowa A8mka będzie oczywiście wyposażona w system automatycznego parkowania (Audi AI park pilot) i automatycznego wjazdu do garażu (Audi AI remote garage pilot). Czyli zostawiamy samochód a on sobie sam wjedzie do garażu. Spoko. Szofer powinien być zadowolony.

Silniki?

Na razie potwierdzone są 4 warianty silnikowe. Dwie V6’tki turbo, czyli 3.0TDI o mocy 286KM i 3.0TFSI o mocy 340KM (taki był na prezentacji. Oprócz tego dwie V8’mki, 4.0 TDI (435KM) i 4.0TFSI (460KM). Ale jeśli chcemy mieć pod maską osiem garów, to będziecie musieli jeszcze chwile poczekać. Cennik jeszcze nie jest dostępny ale  podstawowa A8’mka ma kosztować ok. 400k plnów.

Nawet fajne to Audi, to znaczy wygląda jak poprzednie (poza tylnymi lampami) i ma fejkowe wydechy ale… poczekajmy na nowe S8 i A8 W12 (mam nadzieję, że będzie). Jeśli Audi chce konkurować z m760i to musi wycisnąć z topowych odmian swojej największej limuzyny co najmniej 650 koni… oby!

PS: Dzięki Marcin za zaproszenie!

Bonus.

Tak wygląda odpalanie i gaszenie tylnych świateł w nowym A8. Kliknij play. Hot or not?

Galeria x WarsawCars:

Jak Wam się podoba nowa A8'semka?
Ocena czytelników 15 Głosów
6.6