Generacja III

Ford Focus w wersji RS, podobnie jak Golf GTI to jedna z ikon europejskich hothatch’y. Oczywiście GTI jest dużo bardziej popularne i rozpoznawalne, głównie przez to, że VW był jednym z pierwszych gorących hatchbacków na rynku, ale również z uwagi na fakt, że Golfa w wersji GTI/R można zamówić w zasadzie przez cały okres produkcji danej generacji Volkswagena. Trochę inaczej jest w przypadku najmocniejszego Ford Focusa.

Produkcja MK1 trwała od 2 października 2002 do 11 listopada 2003, w tym czasie zostało zbudowanych 4501 egzemplarzy (połowa z kierownicą po prawej stronie). Pierwszy RS dostępny był tylko w Europie i tylko w jednym kolorze Imperial Blue. Wyposażony był w dwulitrowy silnik Ford Zeta (R4), który dzięki turbosprężarce by Garrett generował 212hp. Pierwszą setkę osiągał po 6.7s.

Na kolejnego Focusa ze znaczkiem Rallye Sport amerykański koncern kazał czekać aż do 5 stycznia 2009 roku. Samochód dostępny był w trzech kolorach: Performance Blue, Frozen White i znany i lubiany Ultimate Green (hej Nygus!). W samochodzie został zamontowany kultowy pięcio cylindrowy silnik (R5) o pojemności 2.5 litra od Volvo (genialna konstrukcja, miałem w S40), który przy pomocy turbo generował 305 koni. Trzysta pięć koni w samochodzie z napędem na przednią oś… Czyste szaleństwo! Ale… inżynierom Forda było mało i produkcję RS’a MK2 zakończyli wypuszczając w kwietniu 2010 roku limitowaną do 500 sztuk wersję RS500. Moc volvo’wskiego silnika została zwiększona do 350 koni, a samochód otrzymał dedykowany czarny matowy lakier. RS500 do setki rozpędzał się w 5.6s (zwykły RS w 5.9).

Trzecia generacja Focus’a RS została zaprezentowana 5 lat po zakończeniu produkcji RS500 MK2 i dzięki uprzejmości Ford Bemo Motors właśnie taki ziejący mocą Focus wpadł w moje ręce.

ford, ford focus, ford focus rs, focus rs, focus rs mk3

Jest moc!

Od samej zapowiedzi Focusa RS trzeciej generacji strasznie jarałem się tym samochodem. Byłem mega ciekawy co wymyślą inżynierowie Ford Performance i jak będą jeździły klocki, które poskładają budując najmocniejszego seryjnego Focusa w historii. Później obejrzałem serię filmików dokumentalnych z projektowania, budowy i testów RSa rękami Ken’a Block’a „Rebrith of an Icon” (dla zainteresowanych link) i już wiedziałem że musi być grubo. Nie zawiodłem się!

Zacznijmy od tego co najważniejsze, czyli silnika. W przeciwieństwie do MK2, nowy Focus RS dostał teoretycznie mniejszą ale bardziej wysiloną jednostkę. W poprzedniej generacji były montowane silniki, które dostarczało Volvo. Po przejęciu szwedzkiej marki przez Chińczyków, skończyła się współpraca z Fordem i z oferty amerykańskiej marki zniknęły silniki 2.5T (np. z modeli Kuga czy Mondeo). Co ciekawe w drugą stronę współpraca dalej funkcjonowała i fordowskie silniki były nadal montowane do samochodów marki, którą reklamuje Zlatan.

Dla nowego Focusa RS inżynierowie Cosworth’a opracowali turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 2.3 litra i katalogowej mocy 350 koni (470Nm). Wiele osób narzeka, że w pomiarach Fordowskie silniki nie trzymają deklarowanej wartości i realne wyniki są w okolicy 340koni. Niestety nie miałem możliwości wrzucenia samochodu na hamownię ale jedno jest pewne, mocy RS’owi na pewno nie brakuje! Pierwszą setkę osiąga już po 4.7s!

ford, ford focus, ford focus rs, focus rs, focus rs mk3

Za przekazanie mocy odpowiada manualna, szcrześciobiegowa skrzynia biegów. Jest to jedyny możliwy wybór. W konfiguratorze nie znajdziemy automatu. Dla jednych będzie to ogromna zaleta, dla innych wielka wada, która sprawi, że udadzą się do salonu konkurencji. Sama skrzynia jest bardzo dobra, biegi wchodzą pewnie, nie haczą. Jedyne do czego można się przyczepić to moim zdaniem minimalnie za duży skok lewarka. Lekki short shifter i byłoby idealnie. Sprzęgło jest dość twarde ale takie powinno być w sportowym samochodzie, więc traktuje to jako cechę a nie wadę, choć jazda w korku na Puławskiej może być nieprzyjemna dla lewej nogi.

Mk3 jako pierwszy RS otrzymał napęd 4×4. I nie jest to byle jaki napęd na cztery koła. Inżynierowie Ford Performance postanowili zastosować rozwiązanie firmy GKN, które jest w stanie przekazać 70% mocy na tylne koła, a dodatkowo całą moc przesłaną na tylną oś system może wysłać tylko na jedno koło. Oznacza, to że auto sprawia mega frajdę z jazdy i w niektórych sytuacjach charakterem przypomina trochę tylnonapędówki. Uśmiech na twarzy kierowcy gwarantowany.

ford, ford focus, ford focus rs, focus rs, focus rs mk3

Drift mode on.

Jazda Focusem RS to niezwykła przyjemność. Samochód jest bardzo szybki, a dzięki napędowi na cztery koła zakręty możemy pokonywać z dużą precyzją. Na suchej nawierzchni (auto testowałem w temperaturach 26C+ i bez grama deszczu) bardzo dobrze trzyma się drogi i nawet w trybie „drift” na suchym jak pieprz asfalcie niezwykle trudno zarzucić tyłem.

Kierowca otrzymuje do wyboru cztery tryby jazdy. Pierwszy to tryb normalny, auto jest w nim najbardziej cywilne a wszystkie ustawienia mają poziom domyślny. Drugi tryb to „sport”, parametry takich elementów jak AWD, układ kierowniczy, silnik i wydech stają się bardziej agresywne. Poziom twardości amortyzatorów pozostaje niezmienny a ESC jest cały czas włączone. Kolejnym trybem jest „track”, czyli tryb torowy, który odłącza ESC i utwardza amortyzatory o 40% (oj, czuć każdą nierówność na drodze…). Ostatni tryb to „drift”, który powstał przez przypadek. Podczas dostrajania systemu napędu 4×4 inżynierowie Forda postanowili przetestować ustawienia, gdzie większa część mocy trafia na tył. To rozwiązanie i sposób w jaki zachowywał się samochód na tyle spodobały się globalnemu dyrektorowi ds. rozwoju – Raja Naira’owi, że postanowił dodać ten tryb do seryjnie produkowanego samochodu. Trzeba przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. Nie tylko ze względu na genialne zachowanie auta w tym trybie ale także jeśli chodzi o PR, bo Ford dużą część swojej kampanii promującej nowego RSa oparł na driftowych klimatach. W tym trybie ESC zostaje wyłączone, 70% mocy trafia na tylne koła, a przy skręcaniu większość z niej kierowana jest na koło zewnętrzne, dzięki temu łatwiej jest wprowadzić samochód w kontrolowany poślizg.

Aha i co najlepsze w trybach „sport”, „track” i „drift” samochód strzela z wydechu jak opętany! I jest to naprawdę fajny mocny dźwięk a nie generowane głośnikami popierdywanie.

ford, ford focus, ford focus rs, focus rs, focus rs mk3

Look IN.

Wnętrze Focusa w wersji RS jest bardzo poprawne. Trudno doszukiwać się tutaj fajerwerków, ale wszystko jest dobrze rozplanowane i ergonomiczne. Materiały wykorzystane we wnętrzu są niezłej jakości choć dużo plastików jest z twardego tworzywa. Kierownica jest miłą w dotyku, mięsista i oczywiście wielofunkcyjna. Przeszycia niebieską nicią, aluminiowe wykończenie i znaczek RS dodają jej sportowego charakteru. Na środku deski rozdzielczej królują trzy wskaźniki (temp. oleju, ciśnienie oleju i doładowanie), które należy traktować bardziej jako gadżet. Podczas jazdy spojrzałem w ich kierunku może z trzy razy i było to spowodowane bardziej ciekawością czy działają niż faktyczną chęcią zdobycia informacji, które przekazują. Ale oczywiście muszą tam być. Bez nich byłby pusto i czegoś zdecydowanie by tutaj brakowało.

Zegary pozostały w starym klasycznym stylu. Duży analogowy prędkościomierz i obrotomierz. Między nimi został wpasowany mały ekran LCD, który pokazuje dane z komputera pokładowego i inne opcje systemu (np. panel sterowania w którym można włączyć launch control, polecam przetestować procedurę startu bo auto wyrywa do przodu niesamowicie!). W części centralnej kokpitu znajduje się ekran LCD, który przekazuje informacje z nawigacji i systemu multimedialnego. Interface SYNC3 może nie jest najpiękniejszy pod względem graficznym ale jego obsług jest bardzo prosta i intuicyjna. Na przykład połączenie iPhone’a z systemem przez funkcję CarPlay trwa kilka sekund a oprogramowanie pokazuje krok po kroku co należy zrobić żeby operacja zakończyła się sukcesem.ford, ford focus, ford focus rs, focus rs, focus rs mk3

Samochód którym jeździłem wyposażony był w sportowe fotele by Recaro, które są niesamowicie wygodne i mają świetne trzymanie boczne ale mimo opcji regulacji wysokości siedziska miałem wrażenie, że w RSie siedzi się jakoś za wysoko. Może w opcjonalnych kubełkowych fotelach jest inne odczucie ale tam podobno nie ma możliwości zmiany wysokości fotela. Więc jak masz 160cm wzrostu to raczej nie inwestuj w kubełki.

Aha, wracając do kierownicy, RS ma dość pokaźny promień skrętu więc manewrowanie na parkingach galerii handlowych może być ciekawą przygodą. Ale to norma w samochodach ze sportowym zacięciem, więc trzeba to zaakceptować i się przyzwyczaić.

Aha 2, jeśli macie zamiar bawić się w carspotting z pokładu Focus’a RS, to nie wybierajcie opcji podgrzewanej przedniej szyby. Niestety cieniutkie metalowe (?) niteczki wplecione w szybę sprawiają problem podczas robienia zdjęć. Zniekształcenia są widoczne szczególnie nocą (patrz światło latarni na foto pod koniec wpisu).

ford, ford focus, ford focus rs, focus rs, focus rs mk3

Real deal.

Cena Forda Focusa w wersji RS zaczyna się od 156 260zł (11000 zł taniej niż Golf R). Za tą kwotę otrzymamy auto w standardowym kolorze Frozen White (genialny Nitrous Blue to dopłata 5000zł, Stealth Grey 750zł), 19″ srebrne alfuelgi z oponami Michelin Pilot Super Sport (235/35), systemy bezpieczeństwa IPS, EBD, ESC, TA, EBA, Launch control, zestaw wskaźników na desce rozdzielczej, komplet poduszek i kurtyn powietrznych, sportowe zawieszenie RS, hamulce by Brembo, dzienne reflektory led, adaptacyjne bixenony, 8″ wyświetlacz w konsoli centralnej z systemem iFord Sync3, klimatyzację dwustrefową, czarną podsufitkę i inne pierdoły. Więc w podstawowym wyposażeniu otrzymujemy naprawdę dużo.

Jeśli chcielibyście doposażyć samochód w kilka przydatnych opcji to są one dostępne w całkiem przystępnych cenach, np. Pakiet Performance RS za 9260 zł zawiera opcjonalne kubełkowe fotele Recaro, 19″ matowe felgi, zaciski hamulcowe z logotypami Brembo i system nawigacji satelitarnej (sama nawigacja kosztuje 4530zł), 700 zł kosztuje tempomat, 1050 zł system Active City Stop, który zapobiega kolizjom przy niewielkich prędkościach, 500zł składane i podgrzewane boczne lusterka, 800 zł przyciemniane tylne szyby, 1100 zł czujniki parkowania, 1000 zł kamera, 2900 zł szyberdach. Większość z tych opcji dostępna jest również w pakietach, więc maksymalnie doposażone auto możemy mieć za ok. 185 000zł.

Oczywiście, na rynku znajdziemy szybsze hothatch’e z napędem na cztery koła (A45, RS3) i takie, które są lepiej wykonane (R), ale trudno znaleźć samochód w podobnej cenie, który dawałby tak dużą frajdę z jazdy i byłby tak smacznym kąskiem jak Focus RS, więc #kupowałbym!

Focus RS na YouTube.

Moje filmy możecie znaleźć na WarsawCars’owym kanale na YouTube. Jeśli jeszcze nie ma video z tym samochodem to subskrybujecie mój kanał. Jak wrzucę nowe video to dowiecie się o tym od razu!

CarSpotting Bonus.

Nocne zabawy na ul. Marynarskiej, czyli Lamborghini Huracan LP610-4 Avio z pokładu RS’a!

lamborghini huracan, lambo, lamborghini


Suche fakty:

Silnik: R4 Turbo, Pojemność: 2290 cm3, Moc: 350hp (5800rpm), 440Nm (2700-4000rpm), 0-100 km/h: 4.7s, Vmax: 266 km/h, Skrzynia: manualna (6 biegów), Napęd: 4×4, Paliwo: Benzyna


Ford Focus RS Mk3
Moc i elastyczność silnikaWydajne hamulce by BremboDobre i wygodne fotele by RecaroStabilność i świetne prowadzenieTryb driftŚwietnie brzmiący i strzelający wydechRozsądna cena do możliwości i wyposażenia
minimalnie za długi skok lewarkadużo twardych plastików wewnątrzwielkość bagażnika zredukowana przez awdduży promień skrętuwysoka pozycja za kierownicą
80%Jest moc!
#carspotting_fame76%
#silnik83%
#skrzynia_biegów76%
#prowadzenie84%
#fun80%
#wygląd83%
Ocena czytelników 33 Głosów
69%