No nie do końca… Ale coś się ruszyło. Po 5 latach od przejęcia szwedzkiej marki, jej obecny właściciel, czyli chińska spółka NEVS pokazała nowy, w pełni elektryczny model 9-3 EV bazujący na liftingu Saaba 9-3, którego ostatnie egzemplarze zjechały z taśmy produkcyjnej w 2013 roku.

Na teraz o samochodzie wiadomo tyle, że ma mieć 300 km zasięgu i niezbyt powalającą prędkość maksymalną 140 km/h. Jest na stałe połączony z Internetem, jak Tesla więc będzie dostawał tą drogą najnowszy soft prosto z fabryki, a my będziemy mogli go otwierać za pomocą smartfona.
Co ciekawe, samochód ma logo NEVS (czyli National Electric Vechicle Sweden), ale prezentacja odbyła się w Chinach, gdzie marka Saab raczej nie była zbyt znana, więc możliwe, że samochód będzie inaczej „brandowany” w Europie. Producent zapowiedział też model 9-3X, czyli uterenowiony. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
.