Kiedy pojawiła się pierwsza generacja Mercedesa CLA Shooting Brake, nie przypadła mi ona specjalnie do gustu. Z czasem jednak, odpowiednie konfiguracje (np. biały lakier + pakiet night i AMG) zaczęły nawet cieszyć moje oko. Z drugą generacją tego modelu nie mam problemu – podoba mi się od samego początku, nawet, a może zwłaszcza z żółtym lakierem. Dlatego nie mogłem się doczekać testu Mercedes-Benz CLA 200 Shooting Brake.

Shooting.

Shooting jak zwykle pojawił się z lekkim opóźnieniem względem wersji nazywanej przez Mercedesa coupe, ale było ono mniejsze niż ostatnio – czekaliśmy tylko kilka miesięcy zamiast prawie 2 lat.

Druga generacja jest od poprzedniej dłuższa o 48 mm (teraz ma 4688 mm), 53 mm szersza (1830 mm) i o symboliczne 2 mm niższa (1442 mm). Ogólne wrażenie jednak jest takie, że CLA Shooting Brake jest teraz trochę bardziej wygładzone i kompaktowe od poprzednika, mimo tych kilku centymetrów więcej.

W środku to co już znamy z klasy A, czyli dwa ekrany, MBUX itd. Lubię ten system, a tym razem był on rozbudowany też o nawigację 3D w „rozszerzonej rzeczywistości”, która bazuje na obrazie z kamery zamontowanej nad lusterkiem, oraz przydatny „ficzer”, który uruchamia kamerę przy dojechaniu do pasów/skrzyżowania.

Widzimy wtedy na ekranie obraz z kamery, na którym wyraźnie widać sygnalizatory świetlne – obserwowanie ich ze względu na niską linię przedniej szyby jest znacząco utrudnione, więc plus dla Merca, że o tym pomyślał. Szkoda, że nie ma takiego patentu w Mini, bo tam z pozycji kierowcy kompletnie nie widać świateł.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

O ile w klasycznej wersji Mercedesa CLA komfortowa podróż z tyłu dla wyższych osób jest praktycznie niemożliwa, to w Shootingu jest naprawdę ok. Chociaż za sprawą małych szyb z boku i dość rozbudowanych foteli AMG dla pasażerów z przodu wrażenia są jednak dość klaustrofobiczne. Bliżej tutaj do podróży Ryanair niż Emirates.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Jakość i spasowanie materiałów w kabinie była wzorowa. Nic nie trzeszczało, nie skrzypiało ani nie piszczało. To duży plus, bo poprzednia generacja CLA miała z tym poważne problemy.

Na pokładzie był oczywiście znany z reklam system „Hej Mercedes!”, czyli bardziej rozwinięte sterowanie opcjami samochodu przy pomocy głosu. Po wypowiedzeniu tej komendy odzywa się przemiła asystentka, która pomaga nam w codziennym życiu z CLA. Jak działa ten gadżet możecie przeczytać w moim teście A klasy (kliknij tutaj), podczas którego pierwszy raz zetknąłem się z tym systemem albo zajrzyjcie do zapisanych relacji z testu na Instagramie.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Brake.

Pod maską jest dość skromnie. Oznaczenie 200 w modelach serii A to teraz silnik 1.3(3), który jest autorstwa Renault. Sprawdzał się jako tako w klasie A, i daje radę też w CLA, ale na żadne piorunujące wrażenia nie liczcie. 163 konie pozwalają na osiągnięcie setki w trochę więcej niż 8 sekund, ale czuć, że jest to dla silnika spory wysiłek. Trochę szkoda, bo wizualnie taka konfiguracja stylistyczna CLA powinna zwiastować również fajerwerki pod maską.

Dużo dobrego robi tutaj dwusprzęgłowa skrzynia DCT, która sprawnie wachluje biegami i częściowo nadrabia niedostatek mocy. Spalanie – jak zwykle zależne od stylu jazdy. Na zbliżenie się do katalogowej średniej 5,4 litra oczywiście nie liczcie. Podczas kilku dni spędzonych z tym samochodem średnie spalanie wyniosło 9.7 l/100km. Jednak przy bardziej dynamicznej jeździe spokojnie dobijecie do 13l.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Optymalnym rozwiązaniem cena/moc do CLA jako daily wydawałaby się wersja 220, która ma 190 koni z silnika 2.0, ale w Shooting Brake z nieznanych mi powodów jej nie dostaniecie. Trzeba od razu brać prawie 20 tysięcy droższe CLA 250. Ale za 6.4 sek. do setki, zacznie lepszą elastyczność przy wyprzedzaniu i ewentualnie także opcjonalny napęd 4matic (w testowanym egzemplarzu zdecydowanie brakowało mi 4×4) warto dopłacić. Zwłaszcza, że CLA, podobnie jak A hatchback, dobrze się prowadzi i sprawia sporo frajdy z jazdy.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Bazowo Mercedes CLA 200 Shooting Brake kosztuje 152 700 zł. Niby nie tak dużo, ale jak wiadomo bazowe wyposażenie nie rozpieszcza, więc jeśli chcecie poczuć się chociaż trochę „premium” to pakiet o takiej nazwie zawierający między innymi dobre jak zwykle audio Burmester, keylessa, nawigację czy dwa ekrany 10,25″ (standardowe mają 7 cali i nie przezentują się za dobrze) będzie Was kosztował 17 899 zł. Do tego jakaś lepsza felga, panoramiczny dach i parę innych drobnostek i z łatwością przekroczycie 200 tys.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Testowana wersja kosztowała 223 612 zł, więc dość grubo… Szczególnie, że za tyle można już mieć AMG CLA 35 albo lekko doposażone i nieco większe 258-konne BMW 330i xDrive Touring. Co ciekawe, żółty kolor sun jest darmowy (podobnie jak czarny). Za biały dopłacicie 1031 zł, metaliczne szarości kosztują 3681 zł, a malarski cennik zamyka świetne szare matowe Mountain Designo magno za 9079 zł.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Kupujemy?

Mercedes-Benz CLA Shooting Brake to bardzo ładny, nietuzinkowy, użyteczny i nowoczesny samochód. Auto jest przepełnione gadżetami i nowoczesnymi systemami. Przy odpowiedniej konfiguracji może również wyglądać zawadiacko. Jednak zdecydowanie polecam dołożyć trochę pieniędzy i wybrać inną wersję silnikową niż nabijać opcje konfigurując CLA 200.

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Szczególnie, że za 223 612 zł można stworzyć naprawdę bogato wyposażone CLA 250 lub wyjechać bazowym egzemplarzem CLA Shooting Brake okraszonym trzyliterowym znaczkiem firmy z siedzibą w niemieckim Affalterbach. A do nawet podstawowego AMG żółty lakier będzie pasował jak ulał!

Galeria x Mercedes-Benz CLA 200 Shooting Brake

cla, cla 200, shooting brake, cla shooting brake, cla 200 test

Mercedes-Benz CLA 200 Shooting Brake
system MBUXświetna linia i wyglądnowoczesne wnętrzedobra skrzynia biegówhej mercedes!nowoczesne technologiewystarczająca ilośc miejscadobrze spasowane wnętrze
za słaby silnik 1.33brak modelu 220 w SBwysoka cena z dodatkami
72%Wynik ogólny
#carspotting_fame45%
#silnik62%
#skrzynia_biegów84%
#prowadzenie80%
#fun72%
#wygląd86%
Ocena czytelników 6 Głosów
71%