Bentley pokazał nową, trzecią generację Continentala GT. Z przodu nie zmieniło się wiele, za to z tyłu miała miejsce prawdziwa rewolucja, co do której mam mieszane uczucia.

Pod maską na początek 6.0 W12 o mocy 630 koni (i 900 Nm, daaamn!) i dwusprzegłowy 8 biegowy automat (czy to na pewno dobry pomysł w Bentleyu?). Setka pojawi się na liczniku już 3,7 sek, a maksymalna prędkość ma wynieść 333 km/h. W poźniejszym czasie na rynku ma pojawić sie też wersja V8.

Nowy jest także system napędu na wszystkie koła – zamiast Torsena, który rozkładał moc w proporacjach 40/60, Bentley zastosował coś w rodzaju Haldexu, który standardowo będzie kierował moc na tył, a w razie potrzeby przenosił ją na przód.

W nowym Contim, wzorem Audi wprowadzono 48 voltową instalacje elektryczną, która będzie odpowiadać za zasilanie systemu zawieszenia „dynamic ride”.

W środku także sporo zmian, np. centralny 12.3 calowy ekran retina, który w razie potrzeby będzie można schować na rzecz trzech tradycyjnych wskaźników. Oficjalny debiut nowego Continentala GT odbędzie się na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie, które potrwają od 12 do 24 września.

Jak Wam się podoba nowy Conti GT?
Ocena czytelników 6 Głosów
8.5