Składałem już nowe Audi RS4 Avant (klik) i budowałem pod siebie BMW M5 F90 (klik). Kilka dni temu pojawił się konfigurator poliftowego Porsche 911 GT3 RS, więc przyszedł czas na kolejny odcinek serii MyWay. No to co? Lecimy!

Na początek kolor. Zakładam, że w fabrykach Porsche najpopularniejszą barwą lakieru jaką zobaczą monterzy będzie oczojebny Lizard Green ale ja postawiłem na mój ulubiony kolor z palety, czyli Miami Blue.

Ten błękit niczym odcień wody otaczającą lagunę na Malediwach świetnie leży także na innych modelach 911tki, łącznie z Turbo S, z którym miałem krótką randkę.

 

A post shared by WarsawCars 🔥 (@warsawcars) on

Koszt malowania to całkiem przystępne 18 365 zł. No dobra, przesadziłem z ta przystępnością ale pamiętajmy, że za lakier solar beam albo light green magno np. do AMG GT R’a trzeba wyciągnąć ze skarbonki 41 212 zł.

Dalej poleciał pakiet Weissach, który dzięki zastosowaniu lekkich rozwiązań w połączeniu z pakietem wewnętrznym Clubsport zmniejsza masę pojazdu o 18 kg. W sensie że jak? A no tak, zamiast klasycznych elementów dostajemy pokrywę maski, dach i osłony lusterek z włókna węglowego. Do tego tytanowa (!) przykręcana klatka bezpieczeństwa, ozdobne elementy w kabinie z karbonowymi wykończeniami, sześciopunktowe pasy bezpieczeństwa dla pasażera i kierowcy, tylne i przednie karbonowe stabilizatory a także 20-/21- calowe kute felgi wykonane z magnezu. Całkiem nieźle, jednak na pakiet Weissach musimy przeznaczyć trochę więcej niż na podstawowe Polo GTI… czyli dokładnie 91 818 zł.

Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny to postawiłem na reflektory LED Porsche Dynamic Light System Plus w kolorze czarnym (13 558 zł), lakierowane pod kolor osłony spryskiwaczy (1042 zł !), przyciemniane szyby (2816 zł), koła lakierowane na kolor Satin Black (2969 zł) a także „odkleiłem” boczne naklejki z logo GT3 RS bo nie przepadam za nimi (o zł).

Dodatkowo pojawiły się żółte zaciski, które oczywiście zwiastują inwestycję w ceramiczne hamulce. Koszt Porsche Ceramic Composite Brake to wesołe 47 256 zł.

Wnętrze to głównie czerń, którą chciałem przełamać pojawiającym się w kilku miejscach kolorem Miami Blue. W środku są również elementy wykonane ze skóry np. obudowa kolumny kierownicy (1684 zł), Alcantary np. panele drzwi (2449 zł) i włókna węglowego np. progi (2143 zł). Dodatkowo pedały i podnóżek został wykończony aluminium (2572 zł) a tarcze zegarow i stopera Sport Chrono otrzymały białą barwę (3031 + 1775 zł). Moim zdaniem wygląda to całkiem zacnie, choć jak teraz patrzę może zrezygnowałbym z lakierowania na niebiesko  panelu sterowania klimatyzacją. 

Z ciekawych opcji wybrałem jeszcze systemu unoszenia przedniej osi – 15 303 zł, zbiornik paliwa powiększony z 64 do 90 litrów – 613 zł, system nagłośnienia by BOSE – 7285 zł, pasy bezpieczeństwa w kolorze Miami Blue – 1408 zł, lakierowany kluczyk za – 1899zł, a także kamerę cofania – 3367 zł.

Cennik podstawowego Porsche 911 GT3 RS startuje od 980 400 zł. Moja konfiguracja zamknęła się w kwocie grubo ponad bańkę, a dokładna suma to: 1 245 064 zł. Czy to dużo? Z jednej strony tak, ale wspomnę tylko, że poza wymienionymi bajerami dostajemy samochód, który ma 6-cylindrowy silnik typu boxer o pojemności 4 litrów i mocy 520 koni, kręcący się do 9000 obr./min (!), który w połączeniu z 7-stopniową dwusprzęgłową skrzynią PDK i napędem na tył zamyka setkę w 3.2 s. No i trzeba pamiętać, że to Porsche i za znaczek też trzeba swoje zapłacić. Więc chyba spoko ale ocenę pozostawiam Wam.

PS: pełna specyfikację mojego składaka znajdziecie TUTAJ (.pdf)!

Jak oceniacie moje GT3 RS?
Ocena czytelników 20 Głosów
8.1