Przed odebraniem kluczyków do 595 z samochodami użądlonymi przez skorpiona nie miałem zbytnio do czynienia. Autem sygnowanym logiem Abarth jeździłem wcześniej tylko raz. Był to model 124 Spider i zrobiłem nim dosłownie 10 km. Nawet nie zrzuciłem dachu… więc, o dokładnym poznaniu jakiegokolwiek samochodów tego włoskiego producenta nie było mowy. Dlatego ciesze się, że mogłem spędzić kilka dni z modelem Abarth 595 Pista i  rozpocząć moją przygodę w dłuższym poznawaniu Abartha zza kierownicy.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Pista.

Wersji Abartha 595 było i jest naprawdę dużo. Trofeo, Competizione, Turismo, Scorpioneoro, Monster Energy Yamaha, Anniversario, Cabrio Italia, Zerocento czy Esseesse. Wymieniać można byłoby naprawdę długo. W moje ręce wpadła jedna z nowszych propozycji, czyli wersja Pista. Dla fanów motoryzacji ta nazwa na pewno nie będzie obca, bo już jest jeden włoski bolid znany z tego oznaczenia i mam tu na myśli oczywiście Ferrari 488. Oba samochody dzieli cała motoryzacyjna wieczność, ale poza nazwą mają jeszcze jedną wspólną cechę. Zarówno 488, jak i Abarth 595 genialnie sprawdzą się na torze… od którego pochodzi nazwa Pista, bo po włosku Pista oznacza Tor.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Pod maskami wszystkich Abarthów 595 kryje się ten sam silnik. Jest to jednostka T-Jet 16V o pojemności 1.4 litra. Moc silnika w zależności od wersji waha się od 145 do 180 koni. Pista w linii modelowej Abartha 595 plasuje się w środku zestawienia. Jednostka dysponuje mocą 165 koni, w uzyskaniu której pomaga turbosprężarka Garrett GT 1446 ze stałą geometrią łopatek. Maksymalny moment obrotowy wynosi 201 Nm, który można podbić przełączając auto w tryb Sport. Wtedy do dyspozycji kierowcy jest aż 230 Nm.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Setka pojawia się na liczniku w 7.3 sekundy, czyli o 0.5s szybciej niż w podstawowej 145 konnej wersji 595 i o 0.6s wolniej niż w topowej 180 konnej odmianie. W dzisiejszych czasach te liczby może nie robią dużego wrażenia, ale pamiętajcie, że Abarth jest malutki, a w małych samochodach wrażenia prędkości są spotęgowane. Szczególnie, kiedy stosunek masy do mocy to 6.3kg/KM.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Przyspieszanie jest naprawdę bardzo płynne i dynamiczne. Każda przejażdżka Abarthem sprawia dużo frajdy i ma się ochotę wybierać coraz to dłuższe trasy żeby trafić do celu podróży. Duża w tym zasługa genialnego układu wydechowego Record Monza (standard w wersji Abarth 595 Pista) z aktywnym zaworem, który potrafi się pięknie wydzierać. Szkoda, że zawór żyje własnym życiem i nie ma możliwości zablokowania zaworu w pozycji otwartej lub ręcznego sterowania jego parametrami. Chętnie jeździłbym cały czas z otwartą klapką, bo dźwięk, jak na małolitrażową jednostkę jest fenomenalny.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Abarth stworzony jest przede wszystkim do jazdy w mieście. To właśnie w miejskiej dżungli czuje się najlepiej. Pomagają mu w tym małe rozmiary, dynamika i dobre właściwości jezdne. Przez korki można przebijać się niczym gokartem, co również sprawia ogromną frajdę. Jeśli zapragniecie wyruszyć 595 w dalszą trasę to objawi się Wam duża bolączka tego samochodu, czyli skrzynia biegów. Pięciobiegowa. Dość toporna i moim zdaniem ze zbyt długim skokiem lewarka. Nie pasuje to do sportowego bolidu. Dodatkowo przy wyższych prędkościach w aucie zrobi się bardzo głośno i to nie z uwagi na wydech. Przyczyną będą wysokie obroty na piątym biegu. W mieście nie stanowiło to problemu i chętnie rotowałem biegami żeby wymusić zawadiackie wycie wydechu Record Monza, ale na autostradzie oj przydałoby się szóste przełożenie.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Za dobre hamowanie odpowiada niezły układ hamulcowy. Nie jest sygnowany logo Brembo bo te zestawy przeznaczone są dla wersji Competizione i Esseesse, ale wszystkie cztery tarcze w 595 Pista są nawiercane. Z tyłu 240, a z przodu 284 mm i działają naprawdę solidnie.

Zawieszenie jest solidne i pracuje dość sensownie. Z przodu klasyczne kolumny MacPhersona, z tyłu belka skrętna i amortyzatory firmy KONI z zaworem FSD. Jednak trzeba pamiętać o rozmiarach 595. Auto jest małe, a każdy zorientowany na sport samochód takich rozmiarów będzie podskakiwał na nierównościach. Tak jest z 595 Pista. Trzeba to zaakceptować. Jeśli droga będzie równa to 595 genialnie trzyma się asfaltu i można wycisnąć z Abartha bardzo dużo. Nazwa Tor przecież do czegoś zobowiązuje. Podsterowność mimo braku mechanizmu różnicowego o ograniczonym uślizgu D.A.M. (dostępny za dopłatą w wersji Competizione i Esseesse) jest minimalna.

Spalanie w Abarth 595 Pista mimo małych gabarytów jest dość sensowne. Przy normalnej jeździe na autostradzie (ok 130 km/h, szybciej będzie za głośno…) zapotrzebowanie skorpiona na paliwo wynisie ok 9l/100km. W mieście będzie to 9.5-10l/100km, a poza miastem przy spokojnym pokonywaniu kilometrów ok 7l/100km.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Bella macchina

Pod względem designu Abarth 595 Pista to najprawdziwsze Serie A w Calcio. Przebija się ogromna dbałość o detale (w większości przypadków) i smaczki. W standardowej dla 595 Pista konfiguracji auto otrzymuje szary matowy lakier z limonkowymi dodatkami. Testowy egzemplarz został poskładany inaczej. Lakier zmieniono na błyszczący (również szary), a dokładki na czerwone i na szczęście taka konfiguracja wygląda również fantastycznie.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Oprócz czerwonych elementów z lakierem kontrastują również czarne dodatki takie jak tylny dyfuzor, dokładki na przednim zderzaku i genialne 17″ felgi. Projektant miał naprawdę dużo fantazji tworząc czarne, matowe felgi i łącząc je z czerwonym okręgiem na zaślepce, która jest zwieńczona przez logo skorpiona.

Z tyłu uwagę zwraca fajna lotka nad tylną szybą i cztery końcówki układu wydechowego Record Monza. Może nie wyglądają masywnie bo przekrój rur jest małych rozmiarów ale nadrabiają dźwiękiem.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Jak na tak małą kubaturę to w środku Abarth 595 Pista miejsca jest całkiem sporo. Ja mam 183 cm wzrostu i na miejscu kierowcy nie miałem problemu z przestrzenią wewnątrz samochodu.

Standardowe fotele (niestety na pokładzie nie było opcjonalnych siedzisk sygnowanych logiem firmy Sabelt) mimo zintegrowanego zagłówka są dość wygodne mimo, że pozycja za kierownicą dla kogoś mojej postury nie jest zbyt optymalna. Siedzi się wysoko, więc trochę mało sportowo. Próbowałem się dostosować i udało mi się znaleźć złoty środek w ustawieniach fotela na ile było to możliwe, ale byłoby to znacznie łatwiejsze gdyby kierownica miała regulację w obu płaszczyznach (jest tylko ustawianie wysokości).

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Sama kierownica jest gruba, mięsista i dobrze wykończona.  Reszta elementów wnętrza nie jest już taka super. Pojawiają się twarde plastiki i średniej jakości materiały. Szczególnie nie podoba mi się gałka zmiany biegów i tapicerka foteli, która jak dla mnie bardziej pasuje do Fiata 500 niż Abartha. Dlatego w mojej konfiguracji napewno wybrałbym fotele by Sabelt.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Przed oczami kierowcy znajdują się elektroniczne zegary, które zmieniają swoją grafikę po wciśnięciu przycisku Sport. Fajnym dodatkiem i ukłonem w stronę sportowego charakteru jest analogowy obrotomierz z lewej strony zegarów. W centralnym miejscu deski rozdzielczej znajduje się 7″ dotykowy ekran systemu multimedialnego Uconnect. System znam z wcześniejszych randek z fiatem 500 (test tutaj) i z Jeepem Renegade (test tutaj). Obsługa jest prosta i po zapoznaniu się z jego funkcjonowaniem staje się intuicyjna. Jest oczywiście Bluetooth, Apple CarPlay/Android Auto, usługi Live, telemetria i inne bajery.

Co ciekawe postanowiłem zliczyć ile znaczków ze skorpionem znajduje się na zewnątrz i wewnątrz Abarth 595 Pista i łącznie z obudową, logotypami na aluminiowych nakładkach na pedały naliczyłem 16 takich logosów.

Quanto costa?

Abarth 595 Pista to jedna z bardziej przystępnych cenowo wersji małego włoskiego bolidu. Cennik startuje od 94 500 zł za wersję hatchback i 101 500 zł za cabrio. W obu przypadkach o 11 500 zł więcej niż podstawowe 595 i o 31 000 zł mniej niż topowe 595 Esseesse.

Jeśli chcielibyście zaszaleć w konfiguratorze to z ciekawszych opcji możecie wybrać:
– reflektory bi-ksenonowe – 3500 zł
– automatyczną klimatyzacje – 1500 zł
– szklany dach – 4000 zł
– automatyczną skrzynię biegów – 5500 zł
– czerwone zaciski hamulcowe – 750 zł
– przyciemniane tylne szyby – 600 zł
– audio sygnowane by Beats – 3000 zł
– szary lakier Asphalt – 3500 zł
– inne lakeiry od 1700 do 2200 zł
– czujniki parkowania z tyłu – 1500 zł

Po dodaniu kilku opcji spokojnie można wywindować cenę w okolicach 120 000 zł, a to już sporo, jak na auto tej wielkości. Jednak z drugiej strony Abarth 595 nie ma obecnie konkurencji. VW nie sprzedaje już Up! GTI, który był i tak dużo słabszy. Suzuki Swift Sport jest sportowy już tylko z nazwy. Audi nie ma w ofercie S1, które było dużo mocniejsze, a Fiesta ST jest o klasę wyżej jeśli chodzi o gabaryty.

abarth, abarth 595, 595 pista, abarth 595 pista, warsawcars

Jeśli chcesz, małe, szybkie, ładne i buńczuczne auto, a Twoje myślenie o zakupie samochodu kierowne jest przez emocje (czyli prawidłowo) a nie ekonomiczną kalkulacje to Abarth 595 Pista będzie świetnym rozwiązaniem. Mnie urzekł i to nie tylko wydechem Record Monza, którego dźwięk absolutnie uwielbiam.

Galeria x Abarth 595 Pista

Abarth 595 Pista
świetny designniezłe multimediadobra widocznośćwydajne hamulcesensowne osiągiprzyjemność z jazdywydech Record Mozna
zbyt wysoka pozycja za kierownicątylko 5 biegówskaczące zawieszeniemarna tapicerka
71%Wynik ogólny
#carspotting_fame65%
#silnik70%
#skrzynia_biegów60%
#prowadzenie70%
#fun78%
#wygląd84%
Ocena czytelników 2 Głosów
92%